|
|
Ale nudy |
nie ma gdzie sie wypowiedziec. |
|
11% |
[ 2 ] |
ino jakies same denne watki |
|
17% |
[ 3 ] |
zmienilem nazwisko |
|
5% |
[ 1 ] |
znow sie rozwodze |
|
23% |
[ 4 ] |
patrzcie na moja nowa bielizne |
|
41% |
[ 7 ] |
|
Total Votes : 17 |
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 4:11 am
ichabot Owiec mamo mamo a harab serapel jest goralem 4laugh znaczy sie... gornikiem Jest górnikiem, a nawet elektromonterem, czy coś xp znaczy się... wkręca żarówki, tak? mrgreen
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 4:15 am
pani psychol ichabot Owiec mamo mamo a harab serapel jest goralem 4laugh znaczy sie... gornikiem Jest górnikiem, a nawet elektromonterem, czy coś xp znaczy się... wkręca żarówki, tak? mrgreen Możliwe, nigdy nie widziałem żadnego elektromontera xd
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 11:05 am
Kasmizar Pani Moderator Baranina: mimom ze jestem "bardzo" zajeta i zapracowana to ja mam oczy wszedzie i wszystko widze. I niech mi tu Martines dywersyjnej polityki nie prowadzi, bo z Poznania do Zielonej Góry ponoć tylko 100km. Amen. O zgrozo Kasmizar chyba mi grozi. Spoko koles ja nie jestem agresywny agresywnosc - 1. Wpadnij koniecznie kiedys do Zielonej najlepiej jak beda Derby z burakami z Gorzowa ewentualnie z Leszna. No albo mecz przyjazni z Wroclawiem. A ten mozesz cos zrobic dla mnie? Pozdrow Pytela, Sucheckiego i Klopota. Suchy dobry zobaczycie unas w zielonej dali dupy ze mu nie dali pojezdzic. I wogle spoko ziom to jest widzialem go kiedys na mszy za Kurmanka jako jedynego z zuzlowcow. Reszta widac nie wierzaca, a nie dobrze bo palamac to sie latwo mozna.
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 11:10 am
ichabot pani psychol ichabot Owiec mamo mamo a harab serapel jest goralem 4laugh znaczy sie... gornikiem Jest górnikiem, a nawet elektromonterem, czy coś xp znaczy się... wkręca żarówki, tak? mrgreen Możliwe, nigdy nie widziałem żadnego elektromontera xd a ja widziałem. jak przechodził przez jezdnie to złapałem za guzik.
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 11:15 am
to ty z zielonej góry jesteś? w sumie to mam blisko do ciebie dramallama
a wczoraj to nawet przejeżdżałam tamtędy!
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 11:17 am
ILikeGreenChickenLegs ichabot pani psychol ichabot Owiec mamo mamo a harab serapel jest goralem 4laugh znaczy sie... gornikiem Jest górnikiem, a nawet elektromonterem, czy coś xp znaczy się... wkręca żarówki, tak? mrgreen Możliwe, nigdy nie widziałem żadnego elektromontera xd a ja widziałem. jak przechodził przez jezdnie to złapałem za guzik. ooooj gupolu. tak się robi jak idzie hydraulik!
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 1:56 pm
A jak wyglada taki prawdziwy hydraulik?
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 2:10 pm
Owiec Martines.PL No wlasnie wrocilem po dluzszym czasie i jakos nic tu sie nie dzieje. Dawniej to czlowiek co chwile zagladal a tam jego post juz nie jest ostatni i co chwila trzeba bylo cos dopisywac, a teraz 2 miesiace i watki nie ruszone. Az mi sie smutno robi ide znow sie powiesic. starzejemy sie aniolku.. a nie ma mlodych pokolen ktore by mialy tyle zapalu i taka motywacje by olewac szkole na rzecz gai mrgreen ty znow z tym aniolkiem, moglabys tak nie mowic, nie przyludziach. z tym starzeniem to chyba jest tak ze to wszystko jest w glowie. mozna zawsze sie zachowywac jak dziecko alebo w wieku 60 lat zaczac robic prawojazdy to po pierwsze, a po drugie bezwzgledu na to jak bede stary to i tak jestem mlodszy od rudej crying crying crying crying crying crying crying crying to wszystko twoja wina ty ty ty owco ty scream
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 2:40 pm
Martines.PL A jak wyglada taki prawdziwy hydraulik? ma brzuszek piwny. i klucz francuski.
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 2:53 pm
no coz czasem sie lazi przez cala szychte i wymienia zarowki ;/ ale najczesciej pali sie po prostu glupa wink
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 5:16 pm
harab serapel no coz czasem sie lazi przez cala szychte i wymienia zarowki ;/ ale najczesciej pali sie po prostu glupa wink A jakieś ambitniejsze zajęcia to ty czasami tam masz? Bo jakoś nie wierzę, żeby zatrudniali człowieka tylko po to żeby wymieniał żarówki xd Opowiedz trochę o tej swojej robocie, bo coraz bardziej mnie intryguje wink
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sat Dec 29, 2007 10:46 pm
noooo wieeeec smile w moim oddziele elektrycy dziela sie na:
- ASEA'owcow - panowie od naprawiania najwiekszych lokomotyw ( tych co ciagna wagony z czarnym wink ) - ASEI, - Karlikarze - panowie od naprawiania lokomotyw akumulatorowych (karlikow) - silnikowcy - zajmuja sie silnikami do wszystkich maszyn, silownikami itd - maszynowi - od maszyn do zwyczajowej jazdy ludzi. - no i sa wreszcie prawdziwi elektrycy, trakciarze, do ktorych ja naleze. W przeciwienstwie do reszty naszym rejonem pracy sa cale drogi przewozowe. Opiekujemy sie trakcja, trafokami, prostownikami, wylacznikami, przewodami, pompami no i oswietleniem. Naprawiamy, kontrolujemy, konserwujemy. Ale najczesciej gramy sobie poprostu w duze "H" wink
Powinno wygladac tak: jestesmy na dole o 6, robimy do 8.30, o 8.30 jest 15 sniadania, a potem robimy do 13.30 i wtedy jest powrot na powierzchnie.
A jest tak: zjezdzamy o 6.30, zaczynamy robic ok 7.15 - no trzba cos zjesc i pogadac wink robimy do 8.30( ale zdaza sie ze jedzenie i gadanie przeciaga sie do sniadania xD ) i wtedy mamy sniadanie do conajmniej 9.15. Potem juz robimy wink do okolo 11, wtedy mamy nasz 5 o'clock xD ale zdaza sie ze robi sie dalej az do 12. No i ok 12.15 idziemy na wyjazd smile
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sun Dec 30, 2007 12:24 am
harab serapel noooo wieeeec smile w moim oddziele elektrycy dziela sie na: - ASEA'owcow - panowie od naprawiania najwiekszych lokomotyw ( tych co ciagna wagony z czarnym wink ) - ASEI, - Karlikarze - panowie od naprawiania lokomotyw akumulatorowych (karlikow) - silnikowcy - zajmuja sie silnikami do wszystkich maszyn, silownikami itd - maszynowi - od maszyn do zwyczajowej jazdy ludzi. - no i sa wreszcie prawdziwi elektrycy, trakciarze, do ktorych ja naleze. W przeciwienstwie do reszty naszym rejonem pracy sa cale drogi przewozowe. Opiekujemy sie trakcja, trafokami, prostownikami, wylacznikami, przewodami, pompami no i oswietleniem. Naprawiamy, kontrolujemy, konserwujemy. Ale najczesciej gramy sobie poprostu w duze "H" wink Powinno wygladac tak: jestesmy na dole o 6, robimy do 8.30, o 8.30 jest 15 sniadania, a potem robimy do 13.30 i wtedy jest powrot na powierzchnie. A jest tak: zjezdzamy o 6.30, zaczynamy robic ok 7.15 - no trzba cos zjesc i pogadac wink robimy do 8.30( ale zdaza sie ze jedzenie i gadanie przeciaga sie do sniadania xD ) i wtedy mamy sniadanie do conajmniej 9.15. Potem juz robimy wink do okolo 11, wtedy mamy nasz 5 o'clock xD ale zdaza sie ze robi sie dalej az do 12. No i ok 12.15 idziemy na wyjazd smile I co? Koniec roboty?Kopalnia na tym nie cierpi, że tak wychodzicie? O człowieku, znalazłeś sobie zajebistą pracę, nie powiem xd A opis profesji jest godzien postaci z porządnego RPG mrgreen
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sun Dec 30, 2007 2:17 am
moje wyobrażenie było zupełnie inne...
ja myślałam, że tam ludzie pracują ciężko i w ogóle. a tu proszę xd
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Sun Dec 30, 2007 5:48 am
harab serapel noooo wieeeec smile w moim oddziele elektrycy dziela sie na: - ASEA'owcow - panowie od naprawiania najwiekszych lokomotyw ( tych co ciagna wagony z czarnym wink ) - ASEI, - Karlikarze - panowie od naprawiania lokomotyw akumulatorowych (karlikow) - silnikowcy - zajmuja sie silnikami do wszystkich maszyn, silownikami itd - maszynowi - od maszyn do zwyczajowej jazdy ludzi. - no i sa wreszcie prawdziwi elektrycy, trakciarze, do ktorych ja naleze. W przeciwienstwie do reszty naszym rejonem pracy sa cale drogi przewozowe. Opiekujemy sie trakcja, trafokami, prostownikami, wylacznikami, przewodami, pompami no i oswietleniem. Naprawiamy, kontrolujemy, konserwujemy. Ale najczesciej gramy sobie poprostu w duze "H" wink Powinno wygladac tak: jestesmy na dole o 6, robimy do 8.30, o 8.30 jest 15 sniadania, a potem robimy do 13.30 i wtedy jest powrot na powierzchnie. A jest tak: zjezdzamy o 6.30, zaczynamy robic ok 7.15 - no trzba cos zjesc i pogadac wink robimy do 8.30( ale zdaza sie ze jedzenie i gadanie przeciaga sie do sniadania xD ) i wtedy mamy sniadanie do conajmniej 9.15. Potem juz robimy wink do okolo 11, wtedy mamy nasz 5 o'clock xD ale zdaza sie ze robi sie dalej az do 12. No i ok 12.15 idziemy na wyjazd smile A nie trzeba tam czasem zadnego mlodego informatyka do przygotowywania sniadania naprzyklad? No albo wymieniania bateryjek w kalkulatorach nie wiem. idea
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|