wicked que.en
No tak...
EMO jako muzyka- no, nie powiem. Niektóre kawałki są naprawdę fajne, ale zależy. Co do samego stylu życia, ubierania się- nic do nich nie mam. Jednak sądzę, że większość to taki "efekt uboczny". Wszyscy teraz chcą być EMO, bo to takie fajne jest. Osobiście rasowego EMOwca nie znam, a szkoda. Nie znam, więc nie krytykuje.
Aczkolwiek muszę przyznać, że nie podjęłabym się zafarbowania włosów na jakieś jaskrawe kolory i zrobienia sobie fryzury w ich stylu. Niee... To nie dla mnie xp
coś czuje że nie każdy wie czym jest EMO
jedni myślą że są fajni ...
inni że to teraz modne ...
a jeszcze inni ich nie lubią ... bo wszyscy ich nie lubią
Więc wyjaśniam ....
popierwsze trzeba wiedzieć co to muzyka
EMOniestety lub na szczęście muzyka EMO
nie jest równoważnikem społeczności emo.
Osoby emo to zazwyczaj nastolatkowie którzy stracili chęć do życia , i chcą cierpieć ( żeby sie uodpornić , odreagować cierpienia jakie przeżywają .. lub popełnić chwalebne samobójstwo )
Kolory jakie obrali Czerń + biel + ( jaskrawe kolory typu róż ) mają symbolizować ich niezrównoważenie psychiczne i odmienność od społeczeństwa ( ogółu ) .
Główne zajęcia emo :
alkocholizm , samokaleczanie , zamartwianie sie , lamentowanie , piromania , wierszoklectwo , włuczęgostwo i słuchanie muzyki .
Oczywiście znam 3 os. emo ... i każda jest odmienna
sweatdrop 

a oto fotki które powinny wam sie kojażyć z emo .
emo rączka wymiata
xd EDIT: sory ... ale wcieło mi "nie jest" .... co całkowicie rozwaliło sens zdania .