najważniejsze/a/y? |
mikołaj |
|
12% |
[ 2 ] |
prezenty |
|
12% |
[ 2 ] |
rodzina |
|
12% |
[ 2 ] |
jedzenie |
|
37% |
[ 6 ] |
inne (jak tak:napisz) |
|
25% |
[ 4 ] |
|
Total Votes : 16 |
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 5:22 am
wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia.
tutaj możemy o tym porozmawiać.
wiecie może jakich prezentów możecie się spodziewać od swojej rodziny/znajomych?
a może nie jesteście materialistami i są dla was ważne inne wartości w tych dniach?
czego najbardziej nie możecie się doczekać?
czego się spodziewacie?
jak podchodzicie do świąt tego typu?
co sądzicie o komercyjnej stronie świętego mikołaja? xd
na te i inne pytania piszmy pytania tutaj mrgreen
ja wiem od swojej znajomej, że dostanę od niej takie okulary, a dokładniej same oprawki, bez szkieł w takich grubych czarnych oprawkach. będą takie duże, fajosko mrgreen
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 6:37 am
Pan od matematyki przebrał się za Mikołaja i zrobił masowe odpytywanie. Przez niego straciłam szanse na 4 na semestr. Zemsta będzie słodka. A co do prezentów tooo... W zasadzie na razie nic nie chcę dostać. Dziwna jestem.
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 6:43 am
P a t e l n i a Pan od matematyki przebrał się za Mikołaja i zrobił masowe odpytywanie. Przez niego straciłam szanse na 4 na semestr. Zemsta będzie słodka. A co do prezentów tooo... W zasadzie na razie nic nie chcę dostać. Dziwna jestem. hah. Kakiet-Mikołaj. U nas pani od niemieckiego się przebrała. i pierwszy prezent musiał być oczywiście mój. gonk
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 8:44 am
a ja nic pod choinke nie chce, ale rodzice sie uparli, ze COS musze dostac, to powiedzialam, ze moga mi kupic Wiedzmina, to bede sobie grac we ferie.. emo
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 8:51 am
Kyoko Suomi a ja nic pod choinke nie chce, ale rodzice sie uparli, ze COS musze dostac, to powiedzialam, ze moga mi kupic Wiedzmina, to bede sobie grac we ferie.. emo
a mój brat ściągnął sobie z internetu nielegalnie ninja
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 8:57 am
dla mnie w święta najważniejsze jest jednak o co w nich naprawdę chodzi. razz
Oczywiście cała otoczka do celebracji też jest fantastyczna. Nie mam nic przeciwko rozbudowanej świątecznej komersze, mnie tam ona w niczym nie przeszkadza. A tradycyjne świąteczne potrawy i ten szczególny nastrój uwielbiam. biggrin
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 8:59 am
a mnie się wbrew wszystkim tym, co krzyczą, że święta nie mają swojego klimatu i są komercyjne - mnie się takie święta podobają! i koniec tematu 3nodding
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 9:12 am
Ja podobnie jak zebrzyk i babcia dae, uwielbiam święta- ten cały kicz i plastik, komerchę i to że wszędzie jest kolorowo i wesoło 3nodding Teraz po domu łażę w papciach i z kubkiem czekolady, czekając aż moje witrażyki się upieką biggrin
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 9:46 am
ja w tym roku bede miala beznadziejne swieta, bo nie jedziemy do rodziny. co to za wigilia w cztery osoby?
moja rodzina nie przyklada zbyt duzej wagi do prezentow... chociaz... wroc! przyklada do prezentow ogromna wade. zwykle sa to drobiazgi i jakies rzeczy "robione" samodzielne i z sercem. raz dostałam ogromny prezent na pół stołu, który okazał siesuchą gałęzią z karteczką" RÓZGA", w zesłżym roku dostałam jajko, cukier i spirytus - musiałam opowiedzieć rodzinną "legendę" związaną z tymi przymiotami razz czyli tekst o prababci, która co rano robiła sobie ajerkoniak XD
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 9:48 am
Ale u Ciebie musi być wesoło, Juka blaugh
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 9:50 am
ZebraDeath Ale u Ciebie musi być wesoło, Juka blaugh moja rodzina to kombinatorzy i alkoholicy - dziadek w czasie komuny łapał gołębie na balkonie i robił z nich gołąbki xp
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 9:56 am
Jukatan ZebraDeath Ale u Ciebie musi być wesoło, Juka blaugh moja rodzina to kombinatorzy i alkoholicy - dziadek w czasie komuny łapał gołębie na balkonie i robił z nich gołąbki xp jak Jakub Wędrowycz w którymś opowiadanku lol
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 10:16 am
ja uwielbiam spacer w środku nocy zaraz po wyjściu z pasterki... jest tak pięknie, wszędzie święcą kolorowe neony
oh, już nie mogę się doczekać whee
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Thu Dec 20, 2007 1:04 pm
ZebraDeath Jukatan ZebraDeath Ale u Ciebie musi być wesoło, Juka blaugh moja rodzina to kombinatorzy i alkoholicy - dziadek w czasie komuny łapał gołębie na balkonie i robił z nich gołąbki xp jak Jakub Wędrowycz w którymś opowiadanku lol XD no coz, moze Pilipiuk czerpał inspiracje z mojego dziadzia mrgreen
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Posted: Fri Dec 21, 2007 9:51 am
a mnie rozbroił moj facet od niemca... najpier kazał nam sie nauczyć wierszyka do swietego mikolaja po niemiecku, a potem kazał śpiewac z pokazywaniem "Kling Glöckchen klingelingeling" (w wersji techno :/ ) i "Morgen kommt der Weihnachtsmann"... jestem w liceum a czułam się jak w przedszkolu xp
|
 |
 |
|
|
|
|
|
|
 |
|